Uroczyste otwarcie Skansenu Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku

Dorota Leń | Sobota 17.08.2013 aktualizacja: 17.08.2013, 15:32
Sobota 3 sierpnia 2013 roku to data, która na długo zostanie w pamięci mieszkańców sołectwa Borówka i przybyłych gości, gdyż po kilku miesiącach ciężkiej pracy podczas I Pikniku Borówkowego nastąpiło uroczyste otwarcie Skansenu Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku. Jest to jedyne miejsce tego typu na Dolnym Śląsku.

W grudniu 2012 roku dwaj przyjaciele z Borówka: Czesław Suchacki – sołtys wsi i Radny Miasta i Gminy Prusice oraz Łukasz Wójtowicz wpadli na pomysł utworzenia Skansenu Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku. Pomysł został dobrze przyjęty przez pozostałych mieszkańców Sołectwa i znajomych, którzy bardzo chętnie pomagali w realizacji zamierzonego celu. W tym celu została dokonana zmiana przeznaczenia terenu pod planowana inwestycję. Na to zadanie zostały pozyskane środki z Gminy Prusice i Powiatu Trzebnickiego w drodze konkursów ofert na zadania publiczne.

Zgromadzone w Skansenie eksponaty – maszyny i urządzenia pochodzą z różnych stron Polski i zostały odrestaurowane. Odwiedzający będą mogli zobaczyć pług z 1840 roku, kierat, młockarnie z lat 30. XX wieku, kopaczkę do ziemniaków sprzed 150 lat, przedwojenne chomąta, siewniki, żniwiarki, obsypywaczki do ziemniaków, śrutowniki do zboża oraz wyposażenie domu, tj. maselnicę, nieckę do wyrabiania ciasta na chleb, nosidło do wody i inne.

Teren Skansenu Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku tworzą Chata „Borówka”, cały ogrodzony teren oraz wiata, pod którą znajdują się zabytkowe maszyny i urządzenia rolnicze.

Ten wspaniały efekt to wiele godzin wspólnej i ciężkiej pracy mieszkańców Sołectwa Borówek.

Uroczyste otwarcie przecięciem kłosa

Kilka minut po godz. 12 w sobotę 3 sierpnia br. na teren Skansenu w Borówku wjechały traktory przybyłe z Obornik Śląskich. Ten widok świadczył, że nadszedł oczekiwany dzień czyli I Piknik Borówkowy wraz z uroczystym otwarciem Skansenu Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku.

Uroczystość ściągnęła tłumy wśród których znalazł się Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego Włodzimierz Chlebosz, Dyrektor Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Ryszard Czerwiński a także samorządowcy z powiatu trzebnickiego. Na początku sołtys Czesław Suchacki oprowadzał wszystkich zgromadzonych i opowiadał historię każdego urządzenia, które trafiło do Skansenu.

Uroczystego otwarcia Skansenu poprzez przecięcie – wyjątkowo nie tradycyjnej wstęgi nożyczkami – sierpem zaplecionej w warkocz słomy dokonali: Czesław Suchacki, Przewodniczący Rady Miasta i Gminy Prusice Zbigniew Ziomek, Burmistrz Miasta i Gminy Prusice Igor Bandrowicz, Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Prusice Kazimiera Rusin, członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego Włodzimierz Chlebosz oraz Starosta Powiatu Trzebnickiego Robert Adach. Wszyscy jednogłośnie podkreślali, że są pod wielkim wrażeniem tego czego tak mała wieś jaką jest Borówek dokonała. Jak można zauważyć dokonała bardzo wiele, a to jeszcze nie koniec. Włodzimierz Chlebosz w swojej wypowiedzi podkreślił, że zrobi wszystko aby wieś Borówek wraz ze Skansenem została wpisana na mapę turystyczną Dolnego Śląska.

Igor Bandrowicz, Burmistrz Miasta i Gminy Prusice zaznaczał niejednokrotnie w swojej wypowiedzi, że w historii Prusic jeszcze nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja,  aby tak wiele osób – mieszkańców wsi, zawdzięczało tak wiele, tak nielicznej grupie.

-  Skansen Maszyn i Urządzeń Rolniczych w Borówku, to miejsce z którego będą korzystać nie tylko mieszkańcy Gminy Prusice czy też Powiatu Trzebnickiego, ale całego Dolnego Śląska – podkreślał włodarz Gminy dodając: –  Gdyby samorząd prusicki chciał wykonać taki

skansen, to kosztowałoby to ok. 400 tys. zł, a dzięki temu, że w prace włączyli się mieszkańcy, można to było wykonać za 10 proc. wartości. Dawniej nazywało się to czynem społecznym, teraz jest to inicjatywa obywatelska. Dziękuję mieszkańcom i ich liderowi Czesławowi Suchackiemu.

Organizatorzy wszystkim wspierającym budowę Skansenu wręczyli pamiątkowe dyplomy. Otrzymali je: Włodzimierz Chlebosz, Kazimiera Rusin, Grzegorz Terebun, Robert Adach, Zdzisław Jachyra, Robert Buczek, Andrzej Krawiec, Kornel Salwirak, Jan Muszyński, Zdzisław Turczyn i Jerzy Adamek, Władysława Zielińskiego, wszyscy mieszkańcy Borówka wraz z sołtysem Czesławem Suchackim na czele.

Ciekawostką imprezy była legenda o Borówku, którą zaprezentowała sama autorka Julia Saja. Dzieło młodej Borowianki zawisło oprawione w antyramę na ścianie w Chacie Borówka. Te szczególne wydarzenie uświetniły występy zespołów ludowych: Kapela Ludowa „Strupinianie” ze Strupiny, Zespół Ludowy „Dyszel” oraz oczywiście gospodarze, czyli Kapela „Trzy Dęby” z Borówka. W programie nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych – konkursów ekologicznych z wieloma nagrodami. Na deser dla zgromadzonych czekało uruchomienie młockarni. I Festyn Borówkowy zakończyła zabawa taneczna do białego rana.

 

Dalsze plany…

Skansen maszyn i urządzeń w Borówku to początek zamierzonego celu. W najbliższym czasie pomysłodawcy planują utworzyć plac zabaw z boiskiem wielofunkcyjnym oraz mini zoo, a także zostanie postawiona altana parkowa z miejscem na grilla.

Skansen w Borówku będzie doskonałym sposobem na pożyteczne spędzanie czasu wolnego przez mieszkańców Gminy Prusice. Na świeżym powietrzu będzie można zażyć trochę wiedzy  historycznej.  – Gminny Skansen to również doskonała alternatywa do prowadzenia zajęć lekcyjnych z historii i innych przedmiotów dla dzieci i młodzieży z okolicznych szkół – podkreśla radny Gminy Prusice dodając: – W przyszłości chcemy, aby uczniowie ze szkół Gminy Prusice i nie tylko przyjeżdżali do Borówka na tematyczne lekcje historyczne.

|