Borówek i Wszemirów na podium

Dorota Leń | Czwartek 26.07.2012 aktualizacja: 26.07.2012, 10:38
Sołectwa Borówek i Wszemirów w sobotę 21 lipca wzięli udział w II Igrzyskach Sołtysów i Rad Sołeckich wsi Powiatu Trzebnickiego w wiejskich konkurencjach sportowych o Kuraszkowską Palmę Pierwszeństwa. Borówek bronił swojego zeszłorocznego tytułu, jednak drużyna z Wielkiej Lipy okazała się dużo lepsza. Jednak oba prusickie zespołu znalazły się na podium.

W przedostatnią sobotę lipca w 2011 roku po raz pierwszy zorganizowano Igrzyska Sołtysów i Rad Sołecki wsi Powiatu Trzebnickiego. Wtedy zwycięzcą zostało Sołectwo Borówek z naszej Gminy. Impreza tak się spodobała, że postanowiono ją wpisać w kalendarz cyklicznych imprez powiatu trzebnickiego. I tym samym ponownie w przedostatnia sobotę lipca na boisku sportowym w Kuraszkowie zorganizowano II Igrzyska Sołtysów i Rad Sołeckich wsi Powiatu Trzebnickiego w wiejskich konkurencjach sportowych o Kuraszkowską Palmę Pierwszeństwa. W tym roku do Kuraszkowa zjechało się 8 drużyn z powiatu trzebnickiego, a dokładniej Gminy Oborniki Śląskie, Prusice, Żmigród i Wisznia Mała.

Naszą gminę reprezentowały dwie drużyny: Sołectwo Borówek w składzie: Czesław Suchacki, Małgorzata Kmieć, Monika Saja, Tomasz Saja i Jarosław Kiepul oraz Sołectwo Wszemirów w składzie: Dorota Olszańska, Joanna Olszańska, Katarzyna Olszańska i Anita Gawłowska.


 

Warto podkreślić, że drużyna z Borówka broniła Kuraszkowskiej Palmy Pierwszeństwa.

Wszystkie przybyłe drużyny musiały się zmierzyć w sześciu konkurencjach takich jak: bieg Justyny Kowalczyk – slalomowy bieg drużynowy na przypiętych do nóg sztachetach, rzut Szymona Ziółkowskiego – rzut podkową do oddalonego o 5 metrów od zawodnika celu, delikatność Pudziana – obieranie świeżych ugotowanych jaj w rękawicach, powrót sołtysa z dożynek – dwie osoby na  dystansie 30 metrów ciągną - między slalomowymi słupkami - pałatkę - plandekę z leżącym na niej  "pijanym sołtysem", bieg Szurkowskiego – sztafetowy bieg na czas z kołem rowerowym pozbawionym ogumienia popychanym kijem i napisanie podania na dotację do budowy metra w Kuraszkowie.

Do ciekawszych momentów Igrzysk należało to, że w rzucie Szymona Ziółkowskiego nie wygrał mężczyzna, tylko kobieta – sołtys Wszemirowa Dorota Olszańska, która w finałowej trójce pokonała mężczyzn.

Bardzo ciekawe było pisanie wniosków o dotację. Jak się okazało mamy zdolnych sołtysów w naszej Gminie. Gdyż najlepiej napisany wniosek do Starostwa Powiatowego w Trzebnicy był zrobiony przez sołtys Wszemirowa i przypadł do gustu Staroście Robertowi Adachowi. Treść wniosku brzmiała następująco: "W imieniu mieszkańców pięknej, aktywnej i nakręconej wsi Kuraszków zwracam się z prośbą o przyznanie grubej kasy na budowę zakręconego metra w naszej okolicy. Wieś nasza z zakrętów, wykrętów słynie i niech piękne metro jej nie ominie. Stacja przy dworku niech oko cieszy, a każdy turysta na boisko spieszy. Na turniej sołectw niech niech gości zawiezie i z wielkim pucharem w świat niech powiezie. Swą prośbę uśmiechem pieczętujemy i w zamian wielką kasę utrzymać chcemy"

Ostatecznie z liczbą 10 pkt. Wygrało Sołectwo Wielka Lipa. Po 8 pkt. uzyskały obie prusickie drużyny. I tym samym II miejsce zajęło Sołectwo Borówek, a III – Sołectwo Wszemirów. Pozostałe miejsca na podium zajęli: Malin, Sanie, Niezgoda, Osola i Kryniczno. Zwycięzcy w nagrodę otrzymali puchary oraz nagrody rzeczowe w postaci kosiarek i kos spalinowych.

Kuraszkowska impreza została również dofinansowana przez włodarza Gminy Prusice.

|